Mieszkania realizowane w ramach programu SIM Zagłębie w Chrzanowie mają zostać oddane do użytku w trzecim kwartale 2026 roku. To zmiana względem wcześniejszych deklaracji, które zakładały przekazanie kluczy 1 kwietnia.
Termin oddania mieszkań w Chrzanowie przesunięty.
Część przyszłych najemców uważa, że została wprowadzona w błąd. Jak relacjonują, pierwotne informacje wskazywały na zakończenie inwestycji właśnie na początku kwietnia. Aktualizacja z 13 lutego wywołała niepokój, szczególnie wśród osób, które wcześniej wypowiedziały umowy najmu dotychczasowych mieszkań i nie mają możliwości ich przedłużenia.
Głównym powodem przesunięcia terminu mają być skomplikowane procedury administracyjne związane z budową przyłącza energetycznego. Mieszkańcy, którzy uczestniczyli w dniu otwartym 15 marca, podają jednak w wątpliwość, czy to jedyny powód. Na 68 zaplanowanych lokali tylko dwa były w pełni gotowe, a na budynku wciąż brakuje balkonów i wykończenia klatek schodowych.
Spór o przyłącze i postępy prac.
W bardzo sympatycznej rozmowie ze mną, Adrian Chmielewski, rzecznik odpowiedzialny za marketing w SIM Zagłębie, wyjaśnia, że kluczową przeszkodą jest budowa sieci energetycznej o długości blisko 800 metrów. Przyłącze ma biec z dwóch stacji transformatorowych przez liczne działki prywatne, co generuje wieloetapowe postępowania formalno-prawne. Choć umowa z Tauron Dystrybucja została podpisana, proces realizacji inwestycji przez zewnętrznego operatora znacznie się wydłuża.
Rzecznik przyznaje jednak, że kwestie energetyczne to nie wszystko. – Nie ukrywam, że działania związane z wykończeniem budynku również potrwają nieco dłużej. Budynek jest gotowy konstrukcyjnie, trwają prace przy układaniu płytek i montażu paneli. Liczymy, że w ciągu miesiąca zamkniemy etap balustrad i detali wykończeniowych – wyjaśnia Chmielewski. Na moje pytanie czy to opieszalość ze strony Tauronu Dystrubucja, zazaczono od razu, że trudności mogą wynikać zarówno z procedur administracyjnych, jak i właśnie uwarunkowań terenowych.
Przedstawiciel SIM Zagłębie podkreśla, że na opóźnienie wpłynęły także problemy zidentyfikowane na samym początku inwestycji, m.in. błędy w badaniach geologicznych terenu, które nie wykazały specyficznych warunków gruntowych.
Spółka podkreśla, że terminy podawane przy inwestycjach mają charakter prognozowany i mogą ulec zmianie. Jednocześnie zaznacza, że jako inwestor pozostanie właścicielem budynku przez wiele lat, dlatego zależy jej na jakości wykonania.
– Budujemy z myślą o trwałości, bo to SIM będzie właścicielem tego budynku przez najbliższe 15 lat. Zależy nam na jakości, by uniknąć usterek w przyszłości – dodaje rzecznik. Zapewnia jednocześnie, że inwestycja nie jest zagrożona, a spółka, w przeciwieństwie do niektórych prywatnych deweloperów, dysponuje pełnym finansowaniem na dokończenie prac, co oznacza że przyszli najemcy nie mają powodów do obaw.
Z informacji przekazanych przez SIM Zagłębie wynika, że formalności po stronie spółki zostały dopełnione, a opóźnienie wynika głównie z procedur związanych z przyłączem energetycznym, za które odpowiadają Tauron i Gmina.
Prace budowlane są na końcowym etapie, a inspektor nadzoru regularnie kontroluje postępy. Nie wyklucza się, że termin oddania mieszkań może jeszcze ulec zmianie, choć obecnie wskazuje na trzeci kwartał 2026 roku.