reklama
baner reklamowy na wynajem
reklama WYBORCZA
REKLAMA
Jarosław Okoczuk chce sprezentować Policji nowy radiowóz. Radny Piotr Dusza pyta o pustostany w Trzebini. Czy miasto ma z nich zysk? Burmistrz Chrzanowa stawia na marketing. Miasto będzie promowała maskotka "Chrzan" Alwernia. Słynna droga tzw. serpentyna już przejezdna Nowe ogłoszenia o pracę. Sprawdź koniecznie w dziale OGŁOSZENIA i na FB
Jarosław Okoczuk chce sprezentować Policji nowy radiowóz. Radny Piotr Dusza pyta o pustostany w Trzebini. Czy miasto ma z nich zysk? Burmistrz Chrzanowa stawia na marketing. Miasto będzie promowała maskotka "Chrzan" Alwernia. Słynna droga tzw. serpentyna już przejezdna Nowe ogłoszenia o pracę. Sprawdź koniecznie w dziale OGŁOSZENIA i na FB
reklama

Kolekcjonerskie perły i patologia pod chmurką. Co poszło nie tak na Ochronkowej?

Tegoroczna majówka obrodziła w nową atrakcję jaką był tagr staroci. I choć Targ Staroci przy Dworku Zieleniewskich przyciągnął tłumy miłośników starej porcelany, pięknych designerskich flakonów czy mosiężnych świeczników, nad całością wydarzeń zawisła jednak krytyka. Czy konstruktywna? Sami oceńcie.

Majówka w cieniu patologi. 

 

Trzydniowa majówka w Trzebini mogła imponować rozmachem. Jednym z najfajniejszych punktów programu okazał się Targ Staroci. Wydarzenie przyciągnęło nie tylko sporą liczbę wystawców, ale i tłumy odwiedzających z całego powiatu. – Wspaniała muzyka w tle i jeszcze lepsze łupy – relacjonował jeden z uczestników.

 

Na stoiskach dominowała ceramika i szkło, dziesiątki filiżanek, zestawów kawowych i unikatowych figurek z różnych epok. Nie zabrakło też stylowych lamp biurkowych, w tym charakterystycznych modeli z zielonym kloszem. Trwająca od wczesnego sobotniego poranka giełda, spotkała się z tak ciepłym przyjęciem że ma być wydarzeniem cyklicznym. Wielu gości podkreślało, że trzebiński targ poziomem przebija już te organizowane w Chrzanowie czy Krzeszowicach. Jedynym mankamentem, na który zwracano uwagę, były wygórowane ceny u zawodowych handlarzy.

 

Sukces targu zrodził jednak nowe pomysły bowiem jeden z mieszkańców zaproponował na stronie gminy zorganizowanie wyprzedaży garażowej z bagażnika na wzór tej brytyjskiej.

 

Klimat kontynuowano podczas wystawy klasyków motoryzacji.

 

Atmosferę PRL-u przywoływały saturator, stoliki z baru mlecznego z przykręconymi łyżkami oraz słynny słomiany miś. Grupa Moto-Robotnicza kultowym „ogórkiem” przybliżała pasażerom przemysłową historię miasta, a Teatr Ludowy „Tradycja” z Alwerni bawił scenkami rodzajowymi. Choć wydarzenie cieszyło się dużą frekwencją, część mieszkańców sugerowała, że formuła retro-majówki powoli się wyczerpuje i wymaga odświeżenia, by nie stać się zbyt przewidywalną.

 

Prawdziwa rysa na wizerunku święta pojawiła się jednak wieczorem, wraz z organizacją dyskoteki na Ochronkowej. To był czas dla hardkorowych zachowań.

 

Mieszkańcy w komentarzach nie przebierają w słowach – Patologia dostała szansę na darmowe wyżycie się, – Pijana młodzież, pijane matki z małymi dziećmi, ludzie pod wpływem środków odurzających – to tylko niektóre z gorzkich opinii jakie słyszełem. Choć oczywiście nie wszyscy uczestnicy zachowywali się wulgarnie, to właśnie agresywne i prymitywne zachowania stały się dominującym tłem imprezy. To, co powinno być marginesem, stało się w odczuciu wielu stałym elementem nocnego krajobrazu Trzebini jakie zapewnia Gmina na koszt przedsiębiorców przy takich okazjach.

 

Świadkowie wspominają o młodocianych grupach z pistoletem gazowym i małoletnich dziewczętach pijących alkohol. Strach było przejść obok strefy imprezy, gdzie ochrona już nie sięgała, a patrole policji były niewidoczne. Pojawiły się zarzuty pod adresem władz miasta o promowanie rozrywki najniższych lotów. – Miasto serwuje chłam i obniża standardy, a za sprzątanie i naprawianie potencjalnych szkód po takiej nocy płacą wszyscy podatnicy – słyszę od rozżalonych mieszkańców.

Niedzielny finał w postaci pokazu Szwadronu Konnego 8. Pułku Ułanów oraz musztry paradnej uczniów trzebińskiego liceum był efektownym zwieńczeniem weekendu, ale nie zatarł złego wrażenia z poprzedniej nocy. Pytanie, czy Trzebinia chce być kojarzona z wysoką kulturą i tradycją, czy z darmową dyskoteką, która co roku kończy krytyką?

Powiadom Mnie o innych komentarzach
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
reklama
reklama
reklama
reklama wideo
reklama
REKLAMA
Ostatnie posty
0
Podziel się Swoją Opiniąx