Chrzanowskie struktury Koalicji Obywatelskiej wyłoniły nowe władze powiatowe. Przewodniczącym ponownie został Tadeusz Arkit. W planach jest zwiększenie liczby aktywnych i zaangażowanych członków, ale także przygotowania do wyborów parlamentarnych. Co dalej wobec partyjnych rozliczeń po ostatnich wyborach samorządowych w Trzebini?
Chrzanowski oddział Koalicji Obywatelskiej dokonał wyboru nowej Rady Powiatu. W głosowaniu wzięło udział 20 uprawnionych członków. Skład nowego zarządu prezentuje się następująco:
Przewodniczący: Tadeusz Arkit
Wiceprzewodniczący: Bartłomiej Gębala oraz Jolanta Zubik
Sekretarz: Wiesław Domin
Skarbnik: Kinga Kucharska
Członkowie Zarządu: Adam Potocki, Ewa Jędrysik, Leszek Kukla
Obecnie chrzanowska KO liczy około 75 aktywnych członków, jednak realny wpływ na decyzje ma mniejsza grupa. Jak wyjaśnia Tadeusz Arkit, uprawnionych do głosowania jest obecnie około 40 osób. Wynika to z zapisów statutowych gdzi zaleganie z opłacaniem składek członkowskich powyżej trzech miesięcy skutkuje zawieszeniem prawa głosu.
Jakie plany ma nowo ukonstytuowany zarząd?
Priorytetem są przygotowania do wyborów parlamentarnych – ocenia Tadeusz Arkit. Liderami list pozostają obecna wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela oraz poseł Marek Sowa. Choć do kolejnych wyborów samorządowych pozostało jeszcze sporo czasu, to mój rozmówca zapewnia że ten temat nie zostanie odstawiony na boczny tor. Na listę do powiatu chrzanowskiego zazwyczaj wskazuje się trzy nazwiska, jednak zdaniem przewodniczącego na personalia jest jeszcze za wcześnie. Ostateczny kształt list będzie zależał od decyzji liderów i ogólnej strategii.
W kuluarach Chrzanowa i Trzebini pojawiają się głosy, jakoby Adam Potocki miał ubiegać się o fotel burmistrza Trzebini w 2029 roku. Tadeusz Arkit ucina jednak te spekulacje, twierdząc, że o takim pomyśle dotychczas nie słyszał. Sam Arkit również nie planuje startu na burmistrza Chrzanowa. Jak ocenia, ma już wypracowany dorobek i pozycję, a wiek skłania go do pozostania przy obecnych zadaniach.
Głównym celem Koalicji w powiecie chrzanowskim jest teraz poszerzanie bazy członków i sympatyków. Partia stawia na jakość, a nie tylko na ilość w pozyskaniu pozyskanie nowych, aktywnych działaczy. Tadeusz Arkit podkreśla, że region ma duży potencjał, co potwierdziło ponad 30% poparcie w ostatnich wyborach. Porównując nastroje regionalne, zauważa jednak, że im dalej na południe, tym trudniejszy jest teren dla Koalicji.
W kwestiach lokalnych, takich jak budowa magazynów energii w Myślachowicach, Koalicja zachowuje dystans. Zdaniem Arkita, są to procedury administracyjne, a polityczne ingerowanie w tego typu inwestycje nie wpisuje się w profil działania ugrupowania. – Zostawmy to urzędnikom – podkreśla.
Wyzwaniem dla struktur pozostaje demografia. Młodych ludzi w szeregach partii jest niewielu; nowi członkowie to zazwyczaj osoby powyżej 35 roku życia. Jako przykład podaje dzisiajeszą deklarację kobiety, która zdecydowała się dołączyć do struktur. KO planuje na przełomie maja i czerwca spotkanie z czołowym politykami partii. Nazwiska na razie pozostają tajemnicą, gdyż zależą od napiętych kalendarzy zapraszonych gości.
Wraca temat sabotażu wyborczego.
Wybór Adama Potockiego do władz partii spotkał się z części działaczy. Wielu z nich liczyło na stanowczą reakcję centrali w związku z sytuacją w Trzebini. Chodzi o zarzuty dotyczące sabotażu wyborczego podczas ostatnich wyborów na burmistrza Trzebini Adam Potocki nie poparł kandydatki własnego ugrupowania, Marzeny Jewuły, lecz jawnie opowiedział się za jej kontrkandydatem, Jarosławem Okoczukiem.
Jedna z prominentnych osób w partii, deklarująca wierność ugrupowaniu, przyznaje wprost, Koalicja zostawiła Marzenę Jewułę na lodzie. Brak pomocy dla kandydatki jest oceniany jako duży błąd wizerunkowy. Choć Adam Potocki odbył rozmowę z władzami wojewódzkimi, nie wyciągnięto wobec niego konsekwencji, mimo że wcześniej spekulowano nawet o wykluczeniu go z partii.
Ja odpowiem. UKŁAD i jeszcze raz UKŁAD. Nic tam nie zmienisz. Grupa trzymająca się stołków. Wstyd patrzeć na to wszystko. Dobitnie pokazała to porażka Trzaskowskiego, wygrana Maciaszka i przegrana Jewuły!!! Krótko wzroczna polityka będzie mieć swoje konsekwencje wzrostem konfederacji i tym czego oczekuje typowy wyborca. Najgorsze jest to, że nie ma alternatywy. Zarząd … no cóż, kto wie ten wie.
Ciekawe czy Pani Marzena Jewuła, która otwarcie przeciwstawia się budowie magazynów energii w Myślachowicach podporządkuje się interesom swojej partii ? Myślę, że nie. Widać każdy w tym ugrupowaniu idzie w swoją stronę, byle nieć stołek lub go dostać.