Mieszkańcy Libiąża i Żarek coraz głośniej mówią o trudnościach, z jakimi borykają się osoby z niepełnosprawnościami w dostępie do budynków użyteczności publicznej. Urząd Miejski w Libiążu odpiera jednak zarzuty, wskazując na konkretne działania i przeszkody techniczne. Otrzymałem prośbę o sprostowanie ostatego wpisu, wobec czego przygotowałem materiał w którym punktowo UM uzasadnia swoje stanowisko.
Gmina odpowiada na zarzuty o brak dostępności.
Problem braku dostępności w gminie Libiąż dotyczy nie tylko infrastruktury drogowej, ale przede wszystkim budynków administracyjnych i kulturalnych. Symbolem tych trudności stał się punkt obsługi osób o ograniczonej mobilności w Urzędzie Miejskim, zlokalizowany na parterze pod schodami. Radni Agnieszka Siuda i Jacek Pająk podnoszą, że obecne rozwiązanie jest niewystarczające.
Gmina wyjaśnia jednak, że budynek urzędu posiada aż 10 różnych poziomów, co sprawia, że montaż jednej windy nie rozwiązałby problemu w pełni. Szacunkowy koszt takiej inwestycji to około 1 mln zł, a jej realizacja wymagałaby likwidacji pięciu pomieszczeń oraz znacznej przebudowy instalacji przeciwpożarowej. Obecnie analizowane są alternatywne rozwiązania, jak np. platformy przyschodowe.
Urząd dementuje również informacje, jakoby osoby z niepełnosprawnościami były standardowo wnoszone na piętro. Pary biorące ślub są informowane o barierach i mogą wybrać ceremonię w plenerze lub innym dostępnym miejscu.
Inwestycje w Żarkach. Fakty i plany.
Sytuacja w Żarkach budziła emocje ze względu na brak wind w Ośrodku Zdrowia oraz Domu Kultury. W przypadku budynku przy ul. Oleńki 1 w Żarkach – na sesji w marcu br. Rada Miejska w Libiążu zajmie się uchwałą dotyczącą zmian w budżecie, która pozwoli zabezpieczyć środki finansowe na zadanie inwestycyjne pn. Przystosowanie budynku przy ul. Oleńki w Żarkach do dostępności architektonicznej. Z kolei dla budynku przy ul. Struga 22 w Żarkach procedowane jest od 16 lutego 2026 r. postępowanie o udzielenie zamówienia na opracowanie dokumentacji projektowej budowy windy w budynku Ośrodka Zdrowia w Żarkach.
Obecnie w budynku przychodni w Żarkach świadczona jest usługa ochrony zdrowia przez prywatną spółkę prawa handlowego – MCM Sp. z o.o. w Libiążu. Z otrzymanych od najemcy informacji wynika, iż spółka w przychodni w Żarkach nie prowadzi poradni specjalistycznych, a jedynie podstawową opiekę zdrowotną, stąd nie widzi potrzeby budowy windy na wyższe kondygnacje. Parter przychodni został przez najemcę dostosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami przez niwelację progów i poszerzenie otworów drzwiowych. Pacjenci na parterze mogą korzystać z toalety dla osób niepełnosprawnych oraz z gabinetu zabiegowego i stomatologicznego dostosowanego dla osób niepełnosprawnych. – wyjaśnia Urząd w Libiążu.
Kontrowersje wokół wydatkowania środków publicznych dotyczą także przeznaczenia 2 mln zł na rozbudowę strefy saun zamiast na budowę wind. Burmistrz Jacek Latko prostuje te doniesienia, piszą, że na obecnym etapie gmina wydatkowała jedynie 76 260 zł na dokumentację projektową, a ostateczny koszt inwestycji nie jest jeszcze znany.
Podobnie wygląda kwestia dofinansowań z PFRON choć w teorii mogą one sięgać wysokich kwot, w praktyce realne wsparcie w ramach dostępnych programów oscyluje zazwyczaj wokół 65–70% kosztów.
Nierozwiązany pozostaje problem kanalizacji w Żarkach. Choć mieszkańcy wskazują na bezużyteczną przepompownię, gmina wyjaśnia, że wniosek o dofinansowanie sieci musiał zostać wycofany, ponieważ zbyt mała liczba mieszkańców zadeklarowała chęć przyłączenia się do systemu.