Mieszkańcy nowego osiedla przy ul. Partyzantów w Chrzanowie od dłuższego czasu zmagają się z uciążliwym problemem zakłócania spokoju. Szczególnie dotknięty sytuacją jest blok nr 25, gdzie według relacji lokatorów jeden z sąsiadów regularnie puszcza bardzo głośną muzykę, również w godzinach nocnych.
Nie możemy normalnie funkcjonować.
Hałas, który często pojawia się w czasie ciszy nocnej, uniemożliwia mieszkańcom normalny odpoczynek i codzienne funkcjonowanie. Jak podkreślają, podejmowali już wielokrotne próby polubownego rozwiązania sytuacji zwracając się bezpośrednio do sprawcy, składali skargi do administracji budynku oraz wzywali policję. Niestety, dotychczasowe działania nie przyniosły efektów.
— Nowe osiedle miało być spokojnym miejscem do życia. Tymczasem czujemy się bezsilni i pozostawieni sami sobie.
— mówią mieszkańcy, którzy zwrócili się do mnie z prośbą o nagłośnienie sprawy.
W odpowiedzi na nasze zapytanie Komenda Powiatowa Policji w Chrzanowie poinformowała, że w bieżącym roku pod adresem ul. Partyzantów 25 odnotowano trzy interwencje związane z zakłócaniem spokoju. Jedna z nich została uznana za niepotwierdzoną po przybyciu patrolu na miejsce. W dwóch pozostałych przypadkach funkcjonariusze nie uzyskali kontaktu z lokatorami bo nikt nie otworzył drzwi.
Jak przekazał sierż. szt. Piotr Fudała z KPP Chrzanów, obecnie nie są prowadzone żadne czynności wyjaśniające w tej sprawie. Powodem jest brak formalnych zawiadomień złożonych przez poszkodowanych mieszkańców, co uniemożliwia dalsze działania prawne.
Policja zwraca się również z prośbą o złożenie formalnego zawiadomienia, ponieważ jak wynika z ich relacji podczas interwencji nikt nie wychodził do patrolu ani nie nawiązał kontaktu z funkcjonariuszami. Z przekazanych informacji wynika, że dopiero oficjalne zgłoszenie uruchamia dalszą procedurę.