reklama
baner reklamowy na wynajem
reklama WYBORCZA
REKLAMA
Jarosław Okoczuk chce sprezentować Policji nowy radiowóz. Radny Piotr Dusza pyta o pustostany w Trzebini. Czy miasto ma z nich zysk? Burmistrz Chrzanowa stawia na marketing. Miasto będzie promowała maskotka "Chrzan" Alwernia. Słynna droga tzw. serpentyna już przejezdna Nowe ogłoszenia o pracę. Sprawdź koniecznie w dziale OGŁOSZENIA i na FB
Jarosław Okoczuk chce sprezentować Policji nowy radiowóz. Radny Piotr Dusza pyta o pustostany w Trzebini. Czy miasto ma z nich zysk? Burmistrz Chrzanowa stawia na marketing. Miasto będzie promowała maskotka "Chrzan" Alwernia. Słynna droga tzw. serpentyna już przejezdna Nowe ogłoszenia o pracę. Sprawdź koniecznie w dziale OGŁOSZENIA i na FB
reklama

25 lat więzienia za horror dziecka. Czy lokalne struktury partyjne tuszowały aferę pedofilską i zoofilską?

Wstrząsające szczegóły śledztwa w Kłodzku rzucają nowe światło na sprawę Przemysława L. i Kamili L., skazanych za brutalną pedofilię i zoofilię. Podczas gdy opinia publiczna domaga się najwyższych wymiarów kary, na jaw wychodzą powiązania polityczne oskarżonych oraz mechanizmy, które pozwoliły im przez lata unikać odpowiedzialności i aktywnie uczestniczyć w życiu publicznym. Czy mamy do czynienia z lokalnym układem chroniącym swoich, podobnym do głośnej sprawy Krzysztofa F. ze Szczecina?

Wyroki za bestialstwo w Kłodzku.

10 marca 2026 roku zapadł nieprawomocny wyrok w sprawie, która nie tylko wstrząsnęła Polską, ale naraziła na szwank jedną z największych partii w kraju. 45-letni Przemysław L. został skazany na 25 lat pozbawienia wolności za popełnienie 26 przestępstw m.in za wielokrotne gwałty na małoletniej córce, znęcanie się nad zwierzętami, podawanie substancji odurzających dziecku oraz dokumentowanie tych czynów. Policja zabezpieczyła 600 GB materiałów pornograficznych. Dziecko zeznało, że ojciec zmuszał je do wyboru między nim a psem, grożąc pobiciem.

 

Była żona skazanego, Kamila L. do niedawna aktywna działaczka Koalicji Obywatelskiej usłyszała wyrok 6,5 roku więzienia. Sąd uznał ją za winną nieudzielenia pomocy dziecku oraz zoofilii. Choć prokuratura domagała się dla niej 18 lat więzienia, sąd wymierzył łagodniejszą karę, co budzi ogromne kontrowersje, zwłaszcza że jeden z zarzutów dotyczył bezpośredniego narażenia życia pokrzywdzonego dziecka.

 

Córka Kamili L dla Kanału Zero. zeznała:

 

„Bardzo mnie bolało. Powiedziałam, że nie chcę się tak bawić. Wtedy miałam nóż przyłożony do gardła i usłyszałam, że nikomu nie powiem, bo nie będę miała ani mamy, ani brata. Powiedział, że wszystkich zabije. Od tego momentu zaczęły się koszmary.”

Polityczny parasol ochronny?

 

Sprawa Kamili L. nabiera szczególnego znaczenia w kontekście jej aktywności politycznej. Jak ustalono, jeszcze w 2023 roku, mimo trwającego śledztwa i postawionych zarzutów, zarządzała komitetem wyborczym i pełniła funkcję pełnomocnika kandydatki PO. Przez 9 miesięcy po usłyszeniu zarzutów nie spotkała się z żadnym ostracyzmem politycznym.

 

Pojawiają się pytania o wiedzę lokalnych liderów – Macieja Awiżenia i Moniki Wielichowskiej. Choć oficjalnie utrzymują, że o niczym nie wiedzieli, dziennikarz Marcin Torz z portalu Ujawniamy.com wskazuje, że o sprawie było głośno wśród lokalnych działaczy. Sytuacja ta przypomina sprawę Krzysztofa F. ze Szczecina (pracownika Urzędu Marszałkowskiego kierowanego przez Olgierda Geblewicza), gdzie politycy PO mieli zadbać o czyste papiery oskarżonego, pozwalając mu odejść z pracy za porozumieniem stron już po usłyszeniu zarzutów pedofilskich – jak ujawniała Gazeta Polska. Sam Maciej Awiżenia pisze wprot że łączenie jego organizacji i przedstawicieli z czynami będącymi przedmotem postępowań karnych  jest pozbawieniem podstaw faktycznych i stanowią bezprawne naruszanie dóbr osobistych.

Debata o karze śmierci i etyce mediów.

 

Brutalność czynów małżeństwa L. wywołała ogólnopolską dyskusję nad przywróceniem kary śmierci. Media społecznościowe wrzeją, a głosy domagające  egzekucji dla pedofilów-sadystów stają się coraz głośniejsze. Przeciwstawiają się im środowiska liberalne m.in. publicyści Business Insidera czy Zero.pl, argumentując, że prawo do godności jest niezbywalne nawet dla największych zbrodniarzy. W debacie pojawiają się skrajne opinie – od postulatów najwyższych kar po stanowiska akcentujące nienaruszalność praw człowieka.

 

Kontrowersje budzi również sposób relacjonowania sprawy przez media. Telewizja Republika została skrytykowana za zbytnią identyfikację ofiary, co naraża skrzywdzone dziecko na wtórną traumę. Z kolei politycy tacy jak Michał Szczerba, pytani o sprawę, unikają odpowiedzi, zasłaniając się niepamięcią lub zagranicznymi wyjazdami.

Powiadom Mnie o innych komentarzach
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Wincenty

To są bestie, potwory!!!!!!!!!!!!!!!

reklama
reklama
reklama
reklama wideo
reklama
REKLAMA
Ostatnie posty
1
0
Podziel się Swoją Opiniąx